Close

Asiapok

Asiapok

Witajcie kochani, nie wiem nawet kiedy minęło mi tyle dni stycznia, a przecież miałam się w Wami podzielić listą moich noworocznych postanowień! Taką listę staram się robić co rok, z reguły jednak nigdy nie spisywałam ich nigdzie, a już napewno nie upubliczniałam :) Podejrzewam,  że właśnie dlatego tak trudno było z ich realizacją. Nad obecnymi postanowieniami myślałam dość długo, dlatego postanowiłam wybrać 10 najważniejszych dla mnie celi na ten rok.

Noworoczne postanowienia na rok 2016:

1. Czystek

To moje pierwsze noworoczne postanowienie, o którym mogliście przeczytać tutaj. Póki co trzymam się z jego realizacją na ustalonym torze. Udaje mi się wypić od jednego, do dwóch dużych kubków dziennie.

2. Organizacja

Uwielbiam organizować, czuję się w tym jak ryba w wodzie. Od liceum całe swoje życie notuję w kalendarzu, jestem staroświecka i nie używam do tego telefonu, a zwykłego, papierowego (w tym roku z Wondermarket). Ostatnie kilka tygodni sprawiło, że moja samoorganizacja lekko niedomaga, widzę dużo do wypracowania na nowo, do podrasowania, i tym zamierzam się zajmować w kolejnych miesiącach.

3. Waga w dół, forma w górę

Podobnie jak pozostałe 90% społeczeństwa mam żelazne postanowienie zadbać o swoje ciało. Mamy połowę stycznia, bilans na dzień dzisiejszy to jedynie kilka spacerów i szukanie w google.pl jaką formę aktywności fizycznej wybrać. Przyznam się szczerze, że marzy mi się -10kg do lata, najlepiej nic nie robiąc :p Dodatkowo trzeba popracować nad sposobem zdrowszego odżywiania się, i częstotliwości jedzenia. Zamiast 2 posiłków dziennie chciałabym jeść 4/5.

4. Zdrowie

..idzie w parze z wyglądem, chociaż jest  od niego znacznie ważniejsze. Od początku roku zgłębiam wiedzę na temat hashimoto, zapisałam się do endokrynologa (ciągle szukam nowego, lepszego). Chciałabym też wykonać dodatkowe badania krwi i udać się do masażysty. Na temat moich zdrowotnych noworocznych postanowień będzie osobna notka. Generalnie moim celem na ten rok jest dogłębne zadbanie o swoje zdrowie i wyeliminowanie maksymalnej ilości złych nawyków.

5. Mieszkanie

Marzymy o nowym, większym mieszkaniu w cichej okolicy. Narazie jednak takiego nie znalazłam, więc to będzie raczej długoterminowe postanowienie. Zamiennikiem nowego ma być gruntowny remont obecnego, do którego szykujemy się już od pewnego czasu. Przeglądam nieustannie strony internetowe w poszukiwaniu inspiracji, ciekawych aranżacji. Powoli znajduję swój styl, kolory, wiem czego chcę :) Trzymajcie kciuki!

6. Wakacje

Wstyd przyznać, ale od kilku lat nie byliśmy na prawdziwym urlopie. Tak naprawdę ciągle czeka na nas podróż poślubna, więc w tym roku choćby się waliło i paliło jedziemy na plażę, popijać drinki z parasolką i korzystać ze słońca!

7. Blog i Instagram

Miewam słomiany zapał. Cierpię na brak czasu. Było to widać kilka tygodni po założeniu bloga, kiedy to napisałam parę postów i zniknęłam.. Fskt faktem, że w związku ze zmianą prawy, ale była to też wymówka momentami. Czasami jest mi ciężko wygospodarować czas na samorealizację, doszkalanie się i zrobienie czegoś dla siebie, dlatego moje kolejne noworoczne postanowienie to stawianie na siebie. Znajdę czas na to co mnie cieszy, będę rozwijała swoje pasje, bo jak kiedyś ktoś mi mądrze powiedział:

„Jak się chce, to się szuka sposobu. Jak się nie chce, to się szuka powodu.”

Mądre i prawdziwe, prawda?

8. Zegarek

Na codzień noszę minimalną biżuterię. Ogranicza się ona do obrączki z pierścionkiem zaręczynowym, kolczyków i delitatnej złotej bransoletki. Całość razem wygląda bardzo dobrze, jednak brakuje mi zegarka. Chciałabym dwa: jeden codzienny, zwykły, pasujący do wszystkiego. Drugi mógłby być złoty, z bransoletą – elegancki i wyjściowy. Sprostać temu mogą dwie firmy oferujące właśnie takie modele. Pierwsza z nich to  zegarki Cluse wśród których jest kilka ślicznych modeli, z mniejszą tarczą. Druga marka do której  jestem przekonana to zegarki MVMT, podobne do tych z Cluse, jednak różniące się kilkoma elementami. Niedługo moje urodziny, dlatego z nadzieją liczę po cichutku że coś w tym temacie może się zmienić.  Jeśli nie, sprezentuję do sobie sama do końca roku, ponieważ zegarek powinna mieć każda kobieta.

9. Olejowanie włosów, zabiegi kosmetyczne

Czasami dopada mnie leń i zapominam o olejowaniu, zrobieniu peelingu czy maseczki. Czas wrócić do starych i sprawdzonych nawyków, bo nic samo nie przyjdzie. Żeby były efekty trzeba zadziałać, kilka dni będę musiała pamiętać o zrobieniu czegoś, a później powinno pójść z górki. Zastanawiam się nawet nad zrobieniem tygodniowego planu zabiegów. Co o tym myślicie?

10. Stres

Ostatnie,  jedno z ważniejszych i trudniejszych zarazem postanowień do realizacji. Stres nie służy nigdy, mój organizm bardzo przez to cierpi, hashimoto daje do wiwatu, moja wiara w siebie nagle gdzieś znika. Zdaję sobie sprawę, że nie da się w dzisiejszych czasach całkowicie go uniknąć. W tym roku chcę wypracować sobie sposób na nie przejmowanie się zbędnymi rzeczami, chcę nauczyć się czasami wyłączyć i odpocząć, nie brać na siebie tyle. Myślę, że w pewnm stopniu jest to realne do osiągnięcia, ale będzie wymagało dużo pracy nad sobą.

 

Znacie już moje top 10 noworocznych postanowień, razem z Wami przeczytam ten post za kilka miesięcy i sprawdzę co udało mi się osiągnąć. Możecie pilnować to razem ze mną, motywować mnie i podpowiadać jakie są wasze metody i sposoby na osiągnięcie postanowionych celi. Jestem bardzo ciekawa czy macie taką listę i jakie punkty na niej umieściliście :)

Leave a comment

Facebook plugin is not configured. Please add a website for the facebook comments and a number of comments from the Dashboard > Suarez > Additional Options > Facebook.

  • Ewelina
    1 lutego 2016

    Świetne postanowienia :) Ja też marzę o mieszkaniu ale osobno … takim wreszcie swoim :) czystek też piję ale nie regularnie … muszę popracować nad organizacją, a kiedyś byłam w tym dobra. Powodzenia!

    • Asia Pokraczyńska
      21 lutego 2016

      Wszystko można w sobie wypracować, trzeba tylko być konsekwentnym i myśleć o efektach :) powodzenia

  • lidkaniewiadomska
    17 stycznia 2016

    Super pomysl z tym planem zabiegow.Osobiscie mam problem z tym co i kiedy robic.Chetnie przeczytam jak to wyglada u ciebie.Trzymam kciuki za wytrwanie w postanowieniach ☺.

    • Asia Pokraczyńska
      21 lutego 2016

      Napewno taki wpis się pojawi :)

Your name
Your email address
Website URL
Comment

%d bloggers like this: