Close

Asiapok

Asiapok
etja olej jojoba, olej z truskawek

Witajcie kochani, kontynuując temat pielęgnacji przyszła pora na podzielenie się z Wami moją wieczorną pielęgnacją twarzy.

Rano z racji braku czasu ograniczam się do minimum, przez co wieczory zarezerowane są na rozpieszczanie i odżywianie. Taką pielęgnację stosuję od dawna, i może nie jest to jeszcze strzał w dziesiątkę, jednak czuję, że jestem na dobrej drodze.

Nie ma dobrej wieczornej pielęgnacji twarzy bez dokładnego demakijażu

W ciągu tygodnia, kiedy jestem w makijażu zaczynam od zmycia wszystkiego za pomocą płatka kosmetycznego nasączonego moim ulubionym płynem micelarnym 3w1 Garnier.

płyn micelarny 3w1 garnier

To już chyba moje 10 opakowanie. Jest świetny! Nie podrażnia, nie sprawia że tusz się rozmazuje, rozpuszcza wszystko, nawet maskarę Loreal So cuture, którą kto miał, ten wie jak ciężko zmyć. Odpowiada mi szybkość jego działania i kojące właściwości, oraz to jak bardzo jest wydajny.

 

Zaczynam od oczu; przykładam nasączony płatek na kilka sekund do powiek, aby płyn rozpuścił wszystko co się na nich znajduje, następnie przecieram je drugi raz i zabieram się za dalszą część twarzy. Jeśli czuję się jeszcze ‚brudna’ całość powtarzam.

Sklad:

Aqua, Hexylene Glycol, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Poloxamer 184, Polyaminopropyl Biguanide (B162919/4)

barwa, żel do mycia twarzy

Kiedy wacik jest już czysty przechodzę do kolejnego etapu mojej wieczornej pielęgnacji twarzy. Zwilżam buzię ciepłą wodą i delikatnie myję antybakteryjnym żelem siarkowym Barwy (o którym pisałam tutaj).

Wieczorna pielęgnacja twarzy to idealny moment na złuszczanie

peelingi do twarzy wieczorna pielęgnacja

Codziennie cieszę się z faktu, iż należę do szczęśliwych posiadaczy wanny. Po ciężkim dniu nie ma nic lepszego od długiej gorącej kąpieli. Można odpocząć i się odstresować, prawda? ;)

Ciepła para rozpulchnia pory dzięki czemu w łatwy sposób można się pozbyć wągrów oraz innych zanieczyszczeń. Zanim nałożę maseczkę zawsze robię peeling. Obecnie stosuję trzy: enzymatyczny z Dermiki, delikatnie złuszczający z St. Ives i bardzo mocno ścierający z Avonu. Ten ostatni to mój ogromny ulubieniec!

Peeling włączam do swojej wieczornej pielęgnacji co 2, 3 dni. Staram się robić to regularnie ze względu na pozytywne efekty jakie przynosi. Dokładny demakijaż i złuszczenie w pełni przygotowują skórę na przyjęcie wszystkich składników odżywczych i nawilżających, dlatego jest tak bardzo istotna.

wieczorna pielęgnacja twarzy

Tak przy okazji chciałam wam pokazać te dziwne rzeczy – to moi mali pomocnicy w pozbywaniu się peelingu i maseczek – silikonowa myjka firmy Killys (do kupienia w Rossmannie), oraz gąbeczka do demakijażu (do kupienia tutaj).

Oczywiscie należy pamiętać o odpowiednim ich czyszczeniu i częstym zmienianiu na nowe, ponieważ to idealne siedlisko dla bakterii!

Wieczór to też czas na ukojenie nie tylko nerwów..

woda termalna uriage

Nie wyobrażam sobie dnia bez wody termalnej Uriage. Używam ją praktycznie codziennie.  Nie trzeba jej wycierać przez co jest wygodna w użyciu. Zawiera oligoelementy i sole mineralne, jest izotoniczna, ma naturalne pH. Pomaga przy podrażnieniach, przesuszeniu, stanach zapalnych. To mój kolejny must have :)

Skład:

SO4 – 2862 mg/l, CI – 3500 mg/l, HCO3 – 390 mg/l, K – 45,5 mg, Mg – 125 mg/l, Zn – 160 mikrogramów/l, Fe – 15 mikrogramów/l, Li – 2 mg/l, Al – 12 mikrog/l, Cu – 75 mikrog/l, Mn – 154 mikrog/l, Si – 42 mg/l, Ca – 600 mg/l, Na – 2360 mg/l

Spryskuję nią obficie twarz po czym aplikuję olejki, lub mieszankę olejków z kremem nawilżający.

 

Obecnie używam oleju z nasion truskawki oraz jojoba gold firmy Etja (można je kupić w sklepie z ekologicznymi kosmetykami, w aptekach oraz na stronie producenta – Etja).

Zmagając się z niedoskonałościami wybierałam olejek jojoba gold, natomiast do nawilżenia i ujędrnienia skóry wybieram olej z nasion truskawki (niestety nie ma nic wspólnego z owocowym zapachem).

olej jojoba gold

Aplikuję  je bezpośrednio na twarz spryskaną wodą termalną i lekko wklepuję, lub mieszam w dłoni kilka kropli z kremem nawilżającym Barwa i nakładam grubszą warstwą. W końcu to właśnie w nocy nasza cera się regeneruje, dlatego zasługuje na bogatą pielęgnację :)

olej z nasion truskawek

Wieczorna pielęgnacja twarzy dobiega końca. Pozostaje mi tylko nałożyć krem pod oczy, o którym pisałam tutaj, wypić szklankę wody i pogrążyć się w głębokim śnie.. :)

To już cała moja wieczorna rutyna, nie ma tego dużo, każdy etap jest dość szybki i prosty, a co najważniejsze skuteczny. Od kiedy zmieniłam sposób pielęgnacji twarzy, w bardzo krótkim czasie znacznie się poprawił jej stan.

A czy Wy macie wieczornych ulubieńców? Jak wyglądają u Was poszczególne etapy wieczornej pielęgnacji?

Leave a comment

Facebook plugin is not configured. Please add a website for the facebook comments and a number of comments from the Dashboard > Suarez > Additional Options > Facebook.

  • Extrasmall
    10 stycznia 2016

    Zdałam sobie sprawę, że moja pielęgnacja wygląda bardzo podobnie! Też dokładnie oczyszczam skórę, robię peeling, maseczkę a na koniec nakładam olejek lub serum :) jedyne co, to nie piję wody przed snem (budziłabym się w nocy minimum 2x) ????????

    • Asia Pokraczyńska
      13 stycznia 2016

      Haha, wiesz jak to jest, wielkie umysły myślą i działają podobnie :p Taka pielęgnacja w przyszłości pozwoli nam się cieszyć ładną buzią!

  • Baśka
    10 stycznia 2016

    Asiu ja też uwielbiam ten płyn micelarny z Garniera. Miałam ten tusz z L’Oreala i świetny był jenak demakijaż był straszny. A jeśli chodzi o produkty z Barwy to też używam, ale antybakteryjnego mydła w płynie. Jest w bardzo wygodnym opakowaniu z pompką i niesamowicie wydajne :) pozdrawiam

    • Asia Pokraczyńska
      13 stycznia 2016

      Oj ten z Loreala (taki różowy) dobrze wspominam, ale niestety daleko mu do Garniera :) ja testuję ostatnio intensywnie tonik z Barwy, a jeśli chodzi o mydło to jestem zakochana w różanym w kostce!

Your name
Your email address
Website URL
Comment

%d bloggers like this: